Darmowy kurs na prawo jazdy dla każdego 18 latka?

 2023-10-10  Tomasz Piętka darmowe prawo jazdyegzaminkierowcanowe przepisyprawo jazdy

 

 

Na spotkaniu wyborczym we Wrocławiu Marszałek Sejmu Elżbieta Witek przedstawiając plany wyborcze partii Prawo i Sprawiedliwość w zakresie edukacji poinformowała zainteresowanych, że

„Młodzi ludzie w szkołach średnich, którzy kończą 18 lat będą mieć darmowy kurs prawa jazdy. Wszyscy. Wszyscy, którzy będą chcieli”

https://wroclaw.tvp.pl/73117622/obietnice-wyborcze-marszalek-elzbiety-witek

I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie brak doprecyzowania tak postawionej obietnicy.

Młodzież bardzo entuzjastycznie zareagowała na tą propozycję, ale większość słuchających i czytających nie wzięła pod uwagę, że jest to na razie wyłącznie obietnica wyborcza.

Żadnego szczegółowego wyjaśnienia nie znajdziemy także w programie wyborczym PIS. Jest tam tylko jedno zdanie w tym temacie i brzmi ono następująco:

„Dodatkowo każdy osiemnastolatek będzie mógł odbyć w szkole bezpłatny kurs na prawo jazdy.”

Warto tu wskazać, że propozycja ta znajduje się w części programu o nazwie: „Perspektywa do 2031 r.” a więc czas jej realizacji może być odroczony nawet o 8 lat.

Trudno też, poza wypowiedzią Pani Marszałek, znaleźć jakieś informacje dotyczące tych planów.

Nie wskazano także jak miałaby wyglądać realizacja tego pomysłu. Jedyne co wiemy to to, że program będzie dotyczył wyłącznie 18 latków. A więc Ci co już ukończyli lub niedługo ukończą 18 lat nie będą już mogli z niego skorzystać.

 

A więc podsumowując:

  1. Nie jest określony termin wprowadzenia darmowych, odbywanych w szkole, kursów na prawo jazdy. Patrząc na perspektywę 2031 nie musi on być szybki.
  2. Nie są rozpoczęte, żadne prace, nawet koncepcyjne nad wprowadzeniem tego pomysłu w życie.
  3. Na razie jest to wyłącznie obietnica, która ma pokrycie w jednym zdaniu na 188 stronie programu wyborczego PIS.
  4. Program przypuszczalnie będzie dotyczył wyłącznie 18 latków.

Wpływ na branżę

Warto podkreślić, że realizacja takiego pomysłu może przyczynić się do zniszczenia branży szkolenia kandydatów na kierowców. Głównymi klientami większości ośrodków szkolenia kierowców są właśnie Ci 18 latkowie, którzy mieli by w przyszłości móc odbyć bezpłatny kurs na prawo jazdy. Jasne jest, że wszystko zależy od zasad realizacji takiego szkolenia, ale jeżeli przyjmiemy aktualne przepisy za wyznacznik to każda szkoła w ramach swojej działalności będzie sama prowadziła szkolenie kandydatów na kierowców. Oznacza to jedno – prawie całkowitą likwidację branży szkoleniowej. Oczywiście zostaną duże ośrodki szkolenia, które szkolą kierowców zawodowych. Przejmą one szkolenie „niedobitków” – tych którzy kursu na prawo jazdy nie zrobili w szkole. Ale większość małych ośrodków upadnie.

Należy rozważyć, czy na pewno każdy 18 latek powinien mieć fundowany z pieniędzy podatników kurs na prawo jazdy. Można to zrozumieć w przypadku kształcenia mechaników samochodowych, dla których prawo jazdy jest narzędziem do wykonywania zawodu. Ale nie np. uczniów liceum ogólnokształcącego.

Rozpatrując sens wprowadzenia takiego rozwiązania i wydatkowania na nie pieniędzy należałoby się może zastanowić, czy środki finansowe, które musiałyby zostać przeznaczone na kursy na prawo jazdy dla wszystkich uczniów (w tym roku około 340 000 osób), nie mogły by być przeznaczone na dofinansowanie kursów na prawo jazdy dla kierowców zawodowych. Prawo jazdy dla każdego 18 latka wydaje się być jedynie swego rodzaju fanaberią. Jednak w przypadku kierowców zawodowych obserwujemy już od jakiegoś czasu znaczny niedobór kadr. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy są między innymi wysokie koszty uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami. Pomoc finansowa państwa w tym przypadku mogłaby się okazać zbawienna i rzeczywiście przyczynić się do rozwoju gospodarczego kraju. Dla wielu mogłaby też oznaczać możliwość uzyskania dobrze płatnej pracy. Mając na względzie, że Polska jest liderem w transporcie drogowym, warto przemyśleć i wziąć pod uwagę takie rozwiązanie. Podobne rozwiązania stosują inne kraje takie jak np. Francja.